| Cliker is quicker | Rozdział 1 - Sprzęt szkoleniowy - cd | ||
| Staramy się, aby nagrody były zróżnicowane i interesujące dla psa. Smakołyki możemy trzymać w torebce zawieszonej na pasku, w kieszeni, w pudełku. Nagrody w naszych rękach, trzymanych przez nas pojemnikach itp., nie mogą być sygnałem dla psa , że na pewno są przeznaczone dla niego. Nie reagujemy więc na żadne próby wydostania nagrody, choćby pies nie wiadomo jak się starał i do czego się uciekał. Nagrodę pies dostanie wyłącznie wtedy, gdy będziemy klikać, ucząc jakiegoś zachowania. Zapobiega to sytuacji, kiedy pies pracuje wyłącznie gdy pokażemy mu nagrodę. Czasem nagroda będzie schowana przed psem i wyciągniemy ją nagle, ale wyłacznie za dobrze wykonane ćwiczenie. Uzmysłowi mu to, że nagrody zawsze mogą się pojawić, nawet kiedy ich nie widać. Przewodnik może się w każdej chwili stać źródłem niespodzianek, wiec lepiej jest zawsze wykonywać polecenia, bo nigdy nie wiadomo, kiedy się zmieni w czarodzieja i wyciągnie (niespodziewaną) nagrodę. Wielkość nagród musi być dostosowana do rozmiarów zwierzęcia. Nawet dla największego psa nie powinny one być większe niż paznokieć małego palca u ręki, najlepiej wielkości rodzynka. Gdy mamy pieska wielkości yorka, nagrody muszą być jeszcze mniejsze. Musimy uważać, żeby go nie zatuczyć. Trzeba odpowiednio zmniejszyć ilość pożywienia podawanego w misce, żeby nie karmić psa nadmiernie. Zatuczony pies jest mniej chętny do pracy i może mieć problemy zdrowotne. Szczupły pies, to zdrowy pies. Możemy dawać psu dodatkowe nagrody za nadzwyczajne wykonanie zadania, takie "premie", ale wtedy podajemy kilka małych kawałeczków, nie jeden duży. Pies lepiej doceni kilka nagród, ponieważ już sama czynność jedzenia jest przyjemnością. Jeden większy kęs połknie za jednym razem, tak samo jak malutki i nawet nie zauważy, że został dodatkowo nagrodzony. "Premią" może też być pozwolenie na samodzielne wzięcie kilku smakołyków z pudełka. Jeżeli nie mamy czasu kroić pożywienia na mniejsze kawałki, możemy stosować surowe mielone mięso, łatwo bowiem można od niego oddzielić mały kąsek. Psom zwykle bardzo to smakuje. Można zamrozić takie mięso w porcjach szkoleniowych i wyjmować w miarę potrzeby. Najlepiej zamrażać je w cienkich warstwach - szybciej i równomierniej się wtedy rozmraża. Aby zwiększyć atrakcyjność suchego pożywienia jako nagrody, możemy je włożyć do pudełka z jakimiś bardzo pachnącymi smakołykami, np. kawałkami pieczonego kurczaka. Przesiąkną zapachem i będą dzięki temu bardziej atrakcyjne. Dobrze jest mieć pudełko różnych smakołyków wymieszanych ze sobą, wtedy nagroda będzie zawsze niespodzianką: czasem trafi się serek, czasem kawałek mięska, czasem sucha karma, czy rodzynek.
Nadmierny stres (negatywny, jak strach, lub pozytywny, jak podniecenie) również może spowodować odmowę wzięcia smakołyka, nawet najbardziej lubianego. Staramy się wtedy usunąć przyczynę stresu, oddalić się od jego źródła, przeczekać go lub użyć takich smakołyków, które możemy podać psu prosto do pyska, jak np. pasztetowa czy masło z orzeszków arachidowych. Pies będzie musiał taki smakołyk lizać i sama czynność lizania obniży poziom stresu. Zwierzę, które nie chce przyjmować smakołyków w domu, może być chore, zatuczone lub często karmione przez domowników "za darmo". Możliwe jest także, że tego, co mu podajemy, nie ma na liście jego "20 pożądanych nagród" (na liście szczupłego i zdrowego psa jest prawie wszystko, co możemy mu dać!). | |||
- 5 - | |||
| webmaster: (c) Agnieszka B Wszystkie prawa zastrzeżone |