| Cliker is quicker | Rozdział 4 - Ćwiczenia - cd | ||
| Na tym etapie trzymamy target nieco dalej od nosa psa, ale ciągle na tej samej wysokości i czekamy na reakcję. Jeżeli tylko spogląda, nadal wykazując zainteresowanie targetem, czekamy jakiś czas, aż zrobi celowy ruch głową, by dosięgnąć go w nowej pozycji. Kiedy to nastąpi, jesteśmy już na najlepszej drodze do osiągnięcia sukcesu. Jeżeli pies rezygnuje z zabawy (odwraca się, odchodzi, przestaje zwracać uwagę na to, co robimy), oznacza to, że zbyt szybko posunęliśmy się do przodu i powinniśmy wrócić do ćwiczeń z targetem w mniejszej odległości od psa. Musimy obniżyć nasze oczekiwania i ułatwić ćwiczenie, aby psu umożliwić sukces. Powtarzamy bliższe dotknięcia kilka razy, zanim znowu podniesiemy poprzeczkę i oddalimy troszkę target. Pierwsze ćwiczenia z targetem najlepiej zacząć, kiedy pies stoi obok lub przed przewodnikiem, co ułatwi jego poruszanie się w stronę targetu. Nic jednak nie szkodzi, jeśli pies usiądzie. Musimy tylko uważać, żeby pozycji siedzącej nie skojarzył jako integralnej części ćwiczenia i nie uznał, że do tego ćwiczenia trzeba koniecznie siedzieć. Zapobiegniemy temu klikając kilka razy w innych pozycjach niż siedząca. To wszystko nie musi się odbyć podczas jednej sesji. Niektóre psy będą się uczyły szybciej, inne wolniej. Zwierzę uczone od początku metodą klikerową szybko zrozumie zasady nowej zabawy, gdyż nie będzie obawiało się eksperymentowania. Pies uczony uprzednio innymi metodami jest zniechęcone do wykazywania inicjatywy i będzie potrzebował nieco więcej czasu, by opanować nowe reguły gry. Wprowadzenie komendy Klikerowcy mają zwyczaj mówić, że komendę wprowadza się wtedy, gdy jesteśmy gotowi założyć się o 50 złotych, że pies sam dotknie targetu. Komendą może być nos, angielskie touch [czyt. tacz], lub inne, krótkie słowo. Zawsze podajemy ją bezpośrednio zanim pies dotknie targetu, prawie kiedy już go dotyka. Jak tylko dotknie, K/S. Dotknięcie targetu nosem i łapą to dwa różne zachowania. Każde z nich powinno mieć inną komendę i być uczone osobno, początkowo na różnych targetach, żeby ułatwić psu rozróżnienie tych ćwiczeń. Zmiana pozycji targetu W następnym etapie zmieniamy pozycję targetu w stosunku do psa. Trzymamy go w różnych pozycjach : nieco dalej, wyżej, niżej, w prawo, w lewo, kładziemy na ziemi. Każda zmiana pozycji targetu jest dla psa nową sytuacją, którą musi rozpracować. Kiedy już bez problemów dotyka nieruchomego targetu w różnych pozycjach, przechodzimy do kolejnego etapu: w momencie, gdy pies już ma dotknąć targetu, oddalamy go nieco (na odległość około 20 centymetrów). Najpierw czekamy i klikamy tylko wyciągnięcie głowy w stronę ruszającego się targetu, następnie zrobienie kroczka w jego stronę, potem dwóch, trzech itd. Klikamy (i oczywiście nagradzamy) każdy ruch we właściwym kierunku. Tak jak podczas zabawy w "ciepło-zimno", dajemy psu informację "ciepło", gdy zrobi cokolwiek, co jest częścią docelowego zachowania - dotknięcia targetu. Brak nagrody jest dla psa informacją "zimno". Nie wymagamy od razu docelowego zachowania, ale jeżeli pies je nam ofiaruje, to natychmiast klikamy i nagradzamy. Każde zachowanie można podzielić na drobne cząstki i nagradzać każdą z tych cząstek po kolei, wymagając od psa coraz więcej, aż dojdziemy do zachowania końcowego. Podzielenie danego zachowania na mniejsze cząstki pozwoli na lepsze wyjaśnienie psu o co nam chodzi. Im mniejsze cząstki, tym lepsze zrozumienie naszych wymagań przez psa. | |||
- 28 - | |||
| webmaster: (c) Agnieszka B Wszystkie prawa zastrzeżone | |||