| Cliker is quicker | Rozdział 4 - Ćwiczenia - cd | ||
| Teraz zaczynamy przyzwyczajać psa do naszego opuszczania go. Pies potrafi już leżeć obok nas i pozostawać w tej pozycji przez trzy sekundy. Mówimy "zostań" (lub dajemy sygnał albo komendę i sygnał), robimy bardzo mały kroczek prawą nogą do przodu, nie ruszając lewej. Jeżeli pies nie ruszy się z miejsca, natychmiast K/S. Powtarzamy kilka razy, przyzwyczajając psa do naszego poruszania się. Następnie, zaczynając od kroczka prawą nogą, przemieszczamy się przed psa, stając bezpośrednio przed nim (blokując możliwość przesuwania się do przodu), z twarzą zwróconą w jego stronę. Za utrzymanie pozycji natychmiast nagradzamy. Przesuwanie się robimy stopniowo i powoli. Po każdym kliknięciu wracamy do pozycji wyjściowej z prawej strony psa. Pies uczy się zostawać gdy odchodzimy od niego i gdy wracamy, na razie na mała skalę. Dobrze jest nabrać nawyku odchodzenia od psa zaczynając zawsze prawą nogą. Lewą zaczynamy gdy pies ma iść z nami, np. w chodzeniu przy nodze. Ten pozornie drobny sygnał jest doskonale zauważany przez naszego pupila-wzrokowca i da mu od razu niezbędną informację, którą zrozumie lepiej niż komendę. Jeżeli po trzech próbach pies nie utrzymuje pozycji, robiliśmy to zbyt szybko. Ułatwiamy nieco ćwiczenie - wracamy do wcześniejszego etapu i zmniejszamy ruchy do przodu. Gdy pies potrafi już utrzymać pozycję kiedy stajemy przed nim - wracamy do pozycji wyjściowej po prawej stronie psa i dopiero wtedy klikamy. Nagradzamy zawsze w pozycji leżącej, zanim pies wstanie. Po nagrodzeniu pies może wstać i zaczniemy ćwiczenie od nowa. Powtarzamy wielokrotnie. Nie przechodzimy dalej, dopóki pies nie opanuje dobrze tego etapu. Nie powtarzamy komendy. Niewykonanie ćwiczenia powoduje skasowanie tej próby i pies traci możliwość otrzymania nagrody. Następne ćwiczenie da psu nową szansę na nagrodę. Do nas należy zaaranżować tak sytuację, żeby pies odniósł sukces. Komendą jest "waruj zostań", nie "waruj zostań waruj waruj mówiłem zostań". Pies będzie reagował na taką komendę, jakiej go nauczymy! Jeżeli pies się ruszy, zaczynamy od nowa. Kształtujemy tylko klikaniem i nagradzaniem lub brakiem nagrody. Posuwamy się do przodu bardzo powoli, każdy etap powtarzając w kilku sesjach. Pracujemy nad jedną rzeczą na raz, więc albo nad odległością na którą odchodzimy, albo nad czasem zostawania. Gdy zwiększamy jedno kryterium, obniżamy inne. Gdy odchodzimy dalej, skracamy czas zostawania i wracamy szybciej. Krok po kroku zwiększamy odległość (nie oddalamy się od razu o kilka metrów, ale stopniowo wypracowujemy coraz większy dystans). Nie oddalamy się z każdym ćwiczeniem coraz dalej, ale czasem odchodzimy dalej, czasem bliżej, żeby pies nigdy nie był pewny jak daleko odejdziemy tym razem. Czasem jest to jeden krok, czasem cztery czy siedem - nie przekraczamy jednak wcześniej wyuczonego dystansu. Oddalamy się i zaraz wracamy. Nie zwiększamy kryteriów za szybko i powtarzamy daną odległość wiele razy, zanim zaczniemy odchodzić dalej. Gdy pies bez problemu zostaje na jakąś odległość, przedłużamy stopniowo czas zostawania na tą odległość, zaczynając od natychmiastowego powrotu i stopniowo przedłużając czas zanim wrócimy do psa. | |||
- 52 - | |||
| webmaster: (c) Agnieszka B Wszystkie prawa zastrzeżone | |||